Ekspresje świąteczne:

Święta to czas rodzinnych spotkań... :] Tu Magia i Miecz, u mnie było Puerto Rico ;]
I próba nadrobienia zaległości:
Nasz pierwszy krakowski i na pewno najsłodszy produkt deserowy:
A oto mój eksperyment kulinarny, by zaspokoić głód mego męzczyzny po cięzkim dniu pracy (zdązyłam zrobić fotkę ostatniego kawałka przed pochłonięciem - czyli pełen sukces :D):
Kilka obiecanych fotek z rajdu geodety: 


Bowling:
Wigilia w gronie przyjaciół (gorąco apeluję o choć jedną fotkę z procesu tworzenia uszek- ma ktoś? dla niewtajemniczonych - uszka wykonywała Karolina wraz z naszymi wspaniałymi męzczyznami :D):


Na zakończenie mój przekochany bratanek (nie mogłam się powstrzymać :D):



2 komentarze:
Produkcja uszek niestety nie została uwieczniona :/
Ale za pozostałe zdjęcia 10 punktów dla fotografów ;)
Prześlij komentarz