Zakochałam się dziś w cudownym młodym mężczyźnie. Wazy ok. 3kg, ma 54cm i czarną bujną czuprynkę... Jest przesłodki! Zakochałam się w nim po uszy.
Mowa oczywiście o moim nowonarodzonym bratanku :D Przyszedł na świat w piątkowe południe czyniąc nasz świat jeszcze piękniejszym.
Z resztą, zobaczcie sami:
A oto szczęśliwi rodzice maleństwa:
I w takich chwilach fakt, że udało nam się wszystko pozaliczać, że zaczęliśmy nowy rok akademicki, że zdałam za pierwszym podejściem prawo jazdy - po prostu szpeci posta.
Więc wróćmy do małego Mikołajka:
2 komentarze:
Przecuuuuudny!
Cudny maluszek - taka kruszynka:D
No i jak dzisiaj ustaliliśmy czupryne ma po tacie a uszko po cioci:P:P:P Co oznacza, że grzeczny musi być po mamie;)
Prześlij komentarz