niedziela, 12 października 2008

zakochałam się..

Zakochałam się dziś w cudownym młodym mężczyźnie. Wazy ok. 3kg, ma 54cm i czarną bujną czuprynkę... Jest przesłodki! Zakochałam się w nim po uszy.


Mowa oczywiście o moim nowonarodzonym bratanku :D Przyszedł na świat w piątkowe południe czyniąc nasz świat jeszcze piękniejszym.



Z resztą, zobaczcie sami:




A oto szczęśliwi rodzice maleństwa:


Brak słów by opisać radość z możliwości bycia świadkiem najpiękniejszego cudu - nowego życia.



I w takich chwilach fakt, że udało nam się wszystko pozaliczać, że zaczęliśmy nowy rok akademicki, że zdałam za pierwszym podejściem prawo jazdy - po prostu szpeci posta.




Więc wróćmy do małego Mikołajka:





2 komentarze:

basia pisze...

Przecuuuuudny!

Ania pisze...

Cudny maluszek - taka kruszynka:D
No i jak dzisiaj ustaliliśmy czupryne ma po tacie a uszko po cioci:P:P:P Co oznacza, że grzeczny musi być po mamie;)