wtorek, 28 października 2008

pracowicie...

Nadeszła ta niemile widziana chwila, kiedy trzeba wreszcie się wziąć za fraki i zaciągnąć do projektów. Uznaliśmy październik za miesiąc asymilowania się do nowych warunków, a tu już się narobił pewien stos. Więc ja siedzę i mozolnie projektuję skocznię narciarską, jednotorowy most kolejowy, budynek żelbetowy o konstrukcji szkieletowej, halę przemysłową o konstrukcji stalowej... A Jurii kazdy wolny dzień, czy pół dnia wykorzystuje na pracę w terenie.
Tacy z nas pracusie.

Z milszych wiadomości, wróciliśmy do tańca towarzyskiego, już na 5 poziomie i w miłym towarzystwie ;]
Niestety zabrakło nam po trochu sił, motywacji i czasu, by wrócić do salsy. Ale nic nie przekreślamy, na pewno kiedyś do niej wrócimy. Może w większym gronie?

Z kolei we wtorkowe wieczory... spotykamy się w kółeczku z pewną grupą młodych ludzi, słuchając pewnego pana, który porusza różne ważne tematy... Potocznie nazywają to kursem przedmałżeńskim :]
Podobno na tym kursie poznaje się przyszłego męża/żonę, a tam wszyscy przyszli sparowani. Co za pech ;]

Dobra, kończą mi się wymówki i muszę wrócić do projektów. Jak to zawsze pan dr Sz. mówił na do widzenia: "DO ROBOTY!" :]

4 komentarze:

Ania pisze...

No ładnie co ja czytam? Kursy przedmałżeńskie? Czy ja i mój mąż o czymś nie wiemy? A oczywiście byśmy chcieli :D:D:D To co kiedy przychodzicie do nas w odwiedziny żebyśmy mogli mieć informacje z pierwszej ręki? :D:D:D

P.S. Ładnego macie CHOMIKA :P

Anonimowy pisze...

Jakbyś conajmniej nie znała swojego brata... ;p;p on musi najpierw dokładnie się dowiedzieć, czy aby nie jest to wszystko przereklamowane.. ;]
A do was to przyjdziemy chętnie na pokaz zdjęć.. tylko ta Konarskiego to strasznie jakoś nam ostatnio nie po drodze między projektami ;///
asia

Ania pisze...

Heh no właśnie trochę się zdziwiłam :P Ale możesz go wysłać do mojego męża żeby mu wyjaśnił, że żadnego przereklamowania w tym nie ma ;] Spróbował by powiedzieć inaczej ;)

No a my czkamy na Was niecierpliwie...

Ania pisze...

Ale mi sie podoba ten CHOMIK :D Piękne :D