wtorek, 9 grudnia 2008

Mikołajowie

W ten weekend dwukrotnie dowiodłam, ze nie jestem taką złą dziewczynką ;]
Po pierwsze odwiedzil mnie duży Mikołaj i o dziwo, zamiast pachruści (jak mówi się u mnie) czy habazi (jak mówi się u Jurka) przyniósł same dobre rzeczy :]
Po drugie, odwiedziłam małego Mikołajka, który rośnie jak na drożdżach. Z resztą sami oceńcie:

Mały myśliciel :D
Ciekawostka (źródło Wiki):
Mikołaj
(gr. Nikólaos (Nikólassos), od nike + laos (lassos), tj. zwycięstwo + lud; to samo znaczenie ma imię Nikodem, od nike + demos) – imię męskie pochodzenia greckiego.
Popularne zwłaszcza w krajach, w których dominującym wyznaniem jest prawosławie, jako że tam święty Mikołaj jest jednym z ważniejszych świętych.
Różne zagraniczne odpowiedniki Mikołaja to: Nicholas, Nicolas, Nikolaj, Nikołaj, Nicolae, Nicolaj, Nikolai, Nicolai, Niels, Claus, Clasin, a nawet Nikola czy Nicola.

Zdrobnienia: Mikołajek, Mikuś, Miki (Micky), Miko, Mikcio, Mikoś, Misza, Nicz, Niki (lub Nicky),

I nareszcie fota dumnego wujka Jurka:

3 komentarze:

Łukasz pisze...

A u nas mówi się haberdzie ;) Co 'kraj' to obyczaj i słownik :) Z podobnych wyrazów jeszcze są kamerdolce, czyli duże kamienie :)

Ania Mamla pisze...

a u mnie się to po prostu nazywa rózgą:P

Ania pisze...

A ja tak dla odmiany powiem ze pasuje Ci jak ulał Jureczku :P